Miot “X2”

Walentynka, po raz kolejny udowodniła, jak doświadczoną i wspaniałą jest mamą. Jak zawsze poradziła sobie z porodem bez najmniejszych problemów – również tym razem, mimo że na świecie pojawił się tylko jeden maluszek – śliczna czarna sunia, która od pierwszych chwil skradła nasze serca.

Choć mała nie ma rodzeństwa z własnego miotu, na szczęście nie będzie dorastać sama. Szczenięta z miotu “W2”, które są od niej starsze zaledwie o jeden dzień, będą dla niej doskonałymi towarzyszami zabaw i wspólnego odkrywania świata.